Dirt Windsurfing
W przeszłości testowałem wiele konsturkcji rollboardów. Nawet sam je produkowałem w swoim czasie. Jednak wrażenia z jazdy na mountainboardzie z żaglem przeszły moje najśmielsze oczekiwania! Miękka deska o obniżonym środku ciężkości daje się kontrolować przy każdej prędkości na betonie! Pełna kontrola w poślizgu na trawie. Pierwszego dnia, jak tylko to czerwone cudo wpadło w moje ręce, przetestowałem je właśnie na drodze z trawiastym poboczem. Bawiłem się w symulację jazdy na fali: rozpęd na drodze, odpadam, wjazd z pełnym impetem na pobocze na którym wykonuję ostry skręt na wiatr - cutbacka;-) - deska wpada w lekki poślizg i łapie przyczepność po powrocie na beton. Wrażenia rodem z jazdy na fali gwarantowane;-) Nawet zakonnice były zaskoczone;-)


Na trawie też można się pobawić w kontrolowane skręty z poślizgiem. Nie ma to jak zarzucić trochę spray’u piaskowego;-)

Czas na freestyle: pierwsze podejścia, odbicie, rotacja pod wiatr, pół obrotu, jazda tyłem po zawietrznej stronie żagla przez ułamek sekundy, drugie odbicie, dokręcona rotacja i flaka gotowa!!!

Nic dodać nic ująć. Mountainboard w połączeniu z nowym Simmerem Vision 5.0 dostarczył mi wrażeń nie gorszych niż z wody! Jest to najlepsza symulacja windsurfingu z jaką się do tej pory spotkałem!
Ostatnie 5 zdjęć w galerii to sekwencja odjechanej flaki! Sprawdźcie to;-)
GALERIA ZDJĘĆ - DIRT WINDSURFING
Mrówa
Fot. Mikołaj Molenda
